Zaduszki na Zawodziu

Zaduszki na Zawodziu 2 XI 2011, godz.17.00

 

            Półmrok drewnianego kościółka… pośrodku symboliczna trumna przyozdobiona białym orłem… strzegą jej wojowie świętego Wojciecha.

Msza św. w intencji królów polskich. Donośny głos „Stańcie do apelu” wzywa wszystkich książąt i królów, tych wielce zasłużonych, i tych, którzy działali na szkodę Rzeczypospolitej.

Cisza… a po chwili – podobnie jak przed kilkuset laty - carmen patrium – Bogurodzica.

Przejmujące słowa Księdza Piotra o śmierci.

Procesja z pochodniami na grodzisko… atmosfera powagi, dostojeństwa… fundamenty kolegiaty św. Pawła. W blasku płonących pochodni pełne dumy słowa Księdza Proboszcza o naszym początku. Stoimy w miejscu, na którym przed setkami lat modlili się nasi praojcowie. Siła genius loci sprawia, że zacierają się granice czasu i przestrzeni… jesteśmy tu wszyscy razem , Żywi i Umarli. Pragnie się przedłużyć tę chwilę…

            Staropolska gościnność – w białej chacie gorąca herbata. I ciasto dla wszystkich. I radość bycia z sobą.